Trzecia Fala
Jakby powiedziała moja siostrzenica, jeśli chodzi o cyfrowe technologie, należę do team pesymista. Wiele aspektów współczesnego świata zmieniło się nagle, diametralnie, przepoczwarzyło i przenicowało. Niestety nie są to zmiany na lepsze. Wszystko zaś odbyło się niemal całkowicie bez naszej świadomości czy przyzwolenia. Specjaliści dostrzegają zachodzącą właśnie niezwykle ważką, gigantyczną rewolucję informacyjną i cyfrową. To po agrarnej i przemysłowej to trzecia epoka. Badacze odnotowują jej przebieg i rozważają implikacje. Rozpoznają przynajmniej niektóre aspekty nowego porządku. Reszta społeczeństwa jest nieświadoma. Przemiana zachodzi w cieniu.
Nowi Gracze
Kilka spółek notowanych na nowojorskiej giełdzie, wszystkie technologiczne, przekroczyło już wycenę na poziomie trzech bilionów dolarów. PKB Polski właśnie zbliża się do biliona a jesteśmy przecież dwudziestą pierwszą gospodarką świata. Trzy biliony dolarów to okolice PKB Niemiec albo Japonii. Oczywiście Big Techy dysponują znacznie mniejszymi środkami operacyjnymi, ale kraje też dysponują wyłącznie budżetami, wielokrotnie niższymi od całego krajowego produktu państw. Możliwości GAFAM (Google, Amazon, Facebook, Apple, Microsoft) wydają się niemal pozbawione limitów. Każda władza deprawuje, władza absolutna zaś deprawuje absolutnie.
Nieodparta Pokusa
Naczelna zasada, którą kierują się spółki to maksymalizacja zysku. Etyka, troska o klimat czy społeczeństwo, przestrzeganie prawa, inkluzywność i tym podobne bzdury ważne są tylko o ile prowadzą do wzrostu wyceny giełdowej. Tak działa presja akcjonariatu i Opcja Menedżerska.Nawet jeśli założycielami i prezesami kierowały kiedyś wielkie wizje czy szczytne ideały, to nie mają one już żadnego przełożenia na działalność korporacyjnych molochów. Firmy będą zawsze dryfować w stronę zysku, w kierunku zarabiania większych pieniędzy. Obiorą kurs w poprzek sumienia czy moralności. Beznamiętnie i bezosobowo. Struktura korporacyjnej władzy jest niedemokratyczna, nieprzejrzysta, działania zaś praktycznie pozbawione zewnętrznej kontroli.
Cyfrowy Odcisk Palca
Zarówno korporacje jak i rządy zyskały narzędzia o których dawni dyktatorzy mogli wyłącznie marzyć. Obecnie można kontrolować i śledzić niemal wszystkie aspekty ludzkiego życia. Każda czynność dokonana w cyfrowym świecie pozostawia ślad. Każde wyszukiwanie, każda wypowiedź, każde zakupy i każda płatność znaczy w sieci łatwo dostępny trop.Widać wszystkie zdjęcia i polubienia, zainteresowania, nawyki, wykształcenie i gust. Udostępniamy listę naszych znajomych i osób obserwowanych. Zbudować można całą siatkę powiązań pomiędzy ludźmi. Dziś nawet amator może wyszukać ogrom faktów o sprawdzanej osobie. Specjalista znajdzie o wiele więcej. Sztuczna inteligencja jest jeszcze skuteczniejsza, pozwalając na błyskawiczne klasyfikowanie na masową skalę. AI umożliwia przeszukiwanie przesiewowe, pod zadany profil. Służby typują tak potencjalnych ekstremistów, terrorystów czy przestępców.
Permanentna Inwigilacja
Ludzi można tropić także "w realu", korzystając choćby z lokalizatora GPS smartfona. Można zapisywać trasy śledzonych i na tej podstawie tworzyć profile osobowe oraz mapy kontaktów z innymi ludźmi. Dzięki wyłącznie tym danym da się określić rodzinę, współpracowników, przyjaciół a nawet poznać kochanki. Mikrofony telefonów domyślnie ustawione są tak, by cały czas nasłuchiwać i wyłapywać słowa kluczowe. Mało kto dezaktywuje GPS i mikrofon w swoim telefonie. Nawet jednak jeśli wyłączy, da się je zdalnie włączyć a nawet uruchomić kamerę korzystając z odpowiedniego oprogramowania. Nasłuchiwać można także telefonów osób w pobliżu celu. W dużych miastach kamery monitoringu i inne kamery przemysłowe rozmieszczone są niemal wszędzie, stale rejestrując zapis wideo, umożliwiając potwierdzenie identyfikacji śledzonego. Narzędzia do rozpoznawania głosu i twarzy już teraz mają niesamowitą skuteczność. Telefony i urzędy masowo gromadzą ludzkie twarze i odciski palców. Niebawem zapewne również nasze DNA znajdzie się w bazach danych, jak dziś grupa krwi. Pobrane zostanie choćby w badaniach przesiewowych, przy tworzeniu celowanych terapii.
Państwa Na Wojnie
Organizacje takie jak Hamas czy Hezbollah, liczące dziesiątki a nawet setki tysięcy członków, mające świadomość zagrożeń, własny kontrwywiad, wysokie finansowanie oraz zewnętrzne wsparcie, w starciu cyfrowej wojny nie miały żadnych szans. Przeciwnik równie okrutny i pozbawiony zasad, dysponujący zaawansowaną technologią rozbił je w proch i pył. To nie SigInt zawiódł feralnego 07.10.2023. Przeciwnie, hacking, drony obserwacyjne i narzędzia AI użyte do targetingu i dyskryminacji celów pokazały swoją piekielną skuteczność, zarówno w niszczeniu całych organizacji jak również w chirurgicznych uderzeniach w ich dowódców. Przetrwać nie pomogła budowana latami infrastruktura podziemnych tuneli ani ukrycie pośród cywilów czy za granicą. Szin Bet i Mossad masowo włamywały się do urządzeń elektronicznych, śledziły, przechwytywały i podsłuchiwały sygnały telefonów, mapowały trasy przemieszczania, miejsca spotkań cierpliwie tkając sieć powiązań, filmowały z dronów wiedział o ataku a system nadzoru nie został oszukany. Zwyczajnie zlekceważono informacje. Co zaawansowane technologicznie państwo było w stanie wykonać dzisiaj, w Polsce będzie pewnie możliwe za dekadę lub nawet wcześniej.
Kontakt z siecią będzie coraz bardziej indywidualny i intymny. Algorytm pozna nasze lęki, potrzeby, emocje i pragnienia. Nauczy się jednocześnie jak wszystkie je kreować na zamówienie. Już teraz możliwa jest celowana reklama czy kierowana personalnie propaganda polityczna, dostępne są niezwykle skuteczne narzędzia do sterowania ludzkim zachowaniem na poziomie jednostki. Wszystko kierowane pod kreowany syntetycznie profil osobowościowy. Trwa pełnoskalowa wojna kognitywna. Wojna o naszą uwagę, pieniądze, rozpoznawanie i kreowanie poglądów, zachowań, o ściślejszą i doskonalszą kontrolę. Dzięki doskonalonym stale algorytmom sztucznej inteligencji korporacje,władze oraz obce państwa zyskują możliwość jednoczesnego wpływu na ludzi celowanego indywidualnie w miejsce standardowego przekazu kierowanego do mas, całych grup społecznych czy narodów.
Interfejs człowiek - maszyna jest coraz doskonalszy i coraz bardziej osobisty. Smartwatche zapisujące stale dane biomedyczne stały się powszechne. Mierzą puls i stres, liczą kroki, zapisują godziny snu i aktywności. Chodzą z nami do łóżka. Okulary VR i rzeczywistości rozszerzonej, zwiększające doznania, poszerzające i przedłużające kontakt z maszyną stale są ulepszane. Zapewne niebawem nowe gadżety trafią pod strzechy. Za zakrętem jest coraz więcej wynalazków a wyścig do stworzenia urządzenia, które zastąpi smartfona trwa w najlepsze i już pochłania miliardy dolarów. Cele stawiane wynalazcom są dwa. To dłuższa ekspozycja i doskonalsza immersja.
Niemal już za rogiem czai się Internet Rzeczy. Coraz więcej elementów naszego otoczenia zaczynając od drzwi, lodówek, pralek, poprzez sygnalizację świetlną, samochody, windy, klucze, na butach i szczoteczce do zębów kończąc, zyskają swoją reprezentację w sieci. Rzeczywistość cyfrowa oznaczy, rozpozna i wchłonie w siebie analogowy świat. Od współuczestniczenia w tej rzeczywistości właściwie nie będzie już ucieczki, chyba że w Bieszczady.
