Wróć!
Kap, kap kap
Kapie woda
W zlewie
Naczynia brudne
Mieszkam w chlewie
Paskudne
Tłuste myśli
Nieczyste
Tłuste włosy
Tłusta cera
Patelnia tłusta
Lodówka pusta
Nadzieja pusta
Pełna ech głowa
Pusto na koncie
I pusto w kącie
Pajęczyna
Co się stało
Że tak mało
Się ostało?
Pająk plecie pajęczynę
I ja plotę odrobinę
Trochę płynę
Przez dni znojne
Noce zimne
Bądź znów przy mnie!
Stanisław Miłkowski
Warszawa 04.07.2024
Blog na którym zamieszczam teksty przedstawiające świat z punktu widzenia racjonalisty... Racjonalisty o duszy poety ;-)
Wednesday, July 3, 2024
Wróć!
Po Nocy
Po Nocy Me posklejane oczy Nie dają się odmoczyć W umywalce Na kubku zaciśnięte Gorącej pełnym kawy Mam palce I szum cichutki w głowie Co dzisiaj dzień mi powie Do ucha Powieki opuchnięte Ciało jak z krzyża zdjęte Pogięte A twarz zielono szara Z lusterka zerka stara Ropucha I znowu rozmyślanie Samego się ruganie Debilu! Znów nocka nie przespana Myśl bruzdą przeorana Zaspana Czemu te same błędy? Te same koleiny... Jak szyny Nie mogę się wyzwolić Zapadam się powoli I znikam Dobra, opuszczam lustro Na biurku w pracy usnę Dni puste Może kolejnej nocy Choć wreszcie zmrużę oczy? Pod kocyk! Stanisław Miłkowski Warszawa 03.07.2024