Winda lub Schody
Kolory i rytmy i sny i marzenia
Kawałki, srebrnego, zbitego szkła
Tu kłamstwa i prawdy i pustka i pełnia
I winda lub schody, już piętro kolejne
A zgubiona droga jak nitka, jak wełna
odnajdę! Jedyną co znaczeń jest pełna
Za symboli sznurem uniesie mnie w g0rę,
Stóp ślady, przecinki zostawiam, umieram...
Żałosne, maleńkie przerażone "Ja"
Stanisław Miłkowski
Warszawa 29.06.2024
Winda lub Schody
Kolory i rytmy i sny i marzenia
Kawałki, srebrnego, zbitego są szkła
Tu kłamstwa i prawdy i pustka i pełnia
I winda lub schody, już piętro kolejne
A zgubiona droga jak nitka, jak wełna
odnajdę! Jedyną co znaczeń jest pełna
Za symboli sznurem uniesie mnie w g0rę,
Stóp ślady, przecinki zostawiam, umieram...
Malutkie, żałosne tak przerażone "Ja"